Dla wielu przedsiębiorców praca zdalna brzmi jak spełnienie marzeń – elastyczne godziny pracy czy wolność przejawiająca się m.in. możliwością spacerowania przez cały dzień w piżamie. Teoretycznie wizja pozbawiona wad. W praktyce okazuje się jednak, że w takiej sytuacji szalenie ciężko zachować koncentrację i przede wszystkim produktywność.

Materiał bonusowy: Pobierz nasz ebook i dowiedz się, w jaki sposób sklep Lamps&Co osiągnął sukces!

Pracując z domu jesteśmy narażeni na nieustannie pokusy i czynniki rozpraszające. Paradoksalnie praca zdalna nie jest wcale sztuką tak łatwą, jak wielu osobom się wydaje. Teoretycznie można by też pomyśleć, że wygodniej będzie pracowało się zdalnie ludziom bardziej uporządkowanym, niż tym o bardziej niedbałym usposobieniu. Aczkolwiek charakter nie ma tutaj większego znaczenia, a wprowadzenie do swojego dziennego rytuału kilku prostych zasad spowoduje, że niezależnie od tego czy jesteś bałaganiarzem czy cenisz sobie porządek, będziesz pracował z domu super efektywnie. Nikt i nic nie będzie w stanie Cię rozproszyć!

1. Odizoluj strefę pracy od strefy relaksu

Głównym wrogiem produktywności podczas pracy zdalnej jest mieszanie strefy pracy ze strefą relaksu. Szalenie kuszące wydaje się włączenie (“tylko na chwilkę”) kolejnego odcinka ulubionego serialu gdzieś w tle albo praca z wygodnego i jeszcze cieplutkiego łóżka. Niestety takie postępowanie błyskawicznie skończy się drastycznym obniżeniem efektywności Twoich zawodowych działań. Jak zatem poradzić sobie z tego typu pokusami? Przede wszystkim musisz stworzyć wyraźną granicę pomiędzy tym, co związane z pracą a sprawami domowymi. Łatwiej napisać, trudniej zrobić? Niekoniecznie! Nawet odsunięcie najbardziej rozpraszających przedmiotów na długość dłoni ułatwi Ci walkę z “rozpraszaczami”. Innym dobrym posunięciem będzie inwestycja w parawan, który oddzieli np. biurko przy którym pracujesz od łóżka i pozostałej części relaksacyjnej (w szczególności jeśli Twój pokój roboczy jest połączony z sypialnią). Ustal też sztywne godziny swojej pracy.

2. Postaraj się zapanować nad nieładem panującym wokół Ciebie

Ten punkt dedykujemy szczególnie fanom konstruktywnego bałaganu. Czy nie rozważałeś kiedyś, aby opanować nieład panujący wokół Ciebie? Spójrz na to z takiej perspektywy – otacza Cię masa książek, zeszytów, wszelkiego rodzaju notatek. Nawet na Twoim komputerze panuje totalny chaos. Mimo wszystko jesteś w stanie nad tym zapanować i jakoś pracować. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś ile czasu marnujesz np. na znalezienie jakiegokolwiek dokumentu? Ważniejsze pytanie brzmi jednak – jak to wszystko uporządkować? Po pierwsze, posegreguj wszystkie papiery i spakuj je do pudełek. Znajdź również stałe miejsce dla swoich przyborów biurowych. Po drugie, przynajmniej raz w tygodniu usuwaj zbędne pliki ze swojego komputera. Pamiętaj też, że Twój dom to nie archiwum, a więc niszcz wszelkie dokumenty, które nie będą Ci już dłużej przydatne.

3. Ubierz się!

Pewnie wielu czytelników w tym momencie uśmiecha się z politowaniem. Przedstawicieli tej grupy powinno szczególnie zainteresować badanie przeprowadzone przez grupę A life of productivity, w którym autorzy udowadniają, jak bardzo to, co ubieramy na siebie wpływa na poziom naszej produktywności. Dlaczego tak się dzieje? Ubrania mają charakter symboliczny i bardzo mocno wpływają na poziom pewności siebie człowieka. Co więcej, badacze zaobserwowali pewną zależność pomiędzy tym, jak dużo czasu spędzamy nad przygotowaniem się do danego wyjścia, a poziomem gotowości do budowania relacji (także biznesowych) z ludźmi. Okazuje się, że im dłużej się szykujemy, tym nasz networking jest skuteczniejszy.

Pro tip: zmiana ubrania po zakończeniu pracy pozwala zachować work-life balance.

4. Zainwestuj w wygodne meble

Wspomniałem już, że praca bezpośrednio z łóżka nie jest, mówiąc delikatnie, zbyt dobrym pomysłem. W związku z tym powinieneś zadbać o stworzenie dla siebie komfortowego miejsca pracy. Kluczowy będzie w tym aspekcie wygodny fotel oraz dopasowane do Twoich gabarytów i preferencji biurko (możesz zakupić również model umożliwiający pracę w pozycji stojącej). Kiepskiej jakości wyposażenie strefy pracy błyskawicznie przełoży się na złe samopoczucie oraz fizyczne zmęczenie, które zdecydowanie obniży efektywność pracy. Co jeszcze gorsze, brak wygody spowoduje frustrację, która odbije się na jakości realizowanych przez Ciebie zadań. Biorąc powyższe aspekty pod uwagę już teraz sugeruję wizytę w sklepie z meblami i zadbanie o własny komfort (oraz zdrowie). Gwarantuję, że taka inwestycja zwróci się bardzo szybko, i to z nawiązką.

5. Wyjdź do ludzi!

Czasami najlepszym sposobem na to, żeby zwiększyć efektywność pracy z domu jest… jego opuszczenie. Przynajmniej na jakiś czas. Pozwoli Ci to pozyskać nowe bodźce do działania, a także nabrać trochę “świeżości”. Możesz np. pracować w małej klimatycznej kawiarni, bibliotece albo wynająć biurko w przestrzeni coworkingowej. To ostatnie rozwiązanie ma jeden ogromny plus – możliwość nawiązania nowych relacji biznesowych, a także uzyskania pomocy, gdy jakiś problem przerośnie Twoje możliwości.

Pro tip: Wybieraj przestrzenie z jak największą ilością naturalnego światła. Badacze z Psychology Today przekonują o jego ogromnym pozytywnym wpływie na wzrost produktywności.

6. Nie trać czasu na codzienne gotowanie

Największym złodziejem czasu, a co za tym idzie zmorą każdej osoby pracującej zdalnie, jest codzienne przygotowywanie posiłków. Oczywiście jeśli mamy wokół siebie osobę, która wspiera nas w tym zakresie, to nie ma problemu. Ale co w sytuacji, gdy nie możemy liczyć na takie wsparcie? Wówczas najlepiej będzie gotować w niedzielę wieczorem na cały nadchodzący tydzień (przynajmniej obiady), dzielić jedzenie na porcje i przechowywać w zamrażarce. Później wystarczy, że taki posiłek podgrzejecie w mikrofalówce i gotowe. W skali tygodnia pozwoli Wam to zaoszczędzić od kilku do nawet kilkunastu godzin! Metodę tę z powodzeniem stosują zawodowi sportowcy czy kulturyści. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, żebyś skorzystał z niej również Ty, Drogi przedsiębiorco.

7. Pamiętaj, żeby powiedzieć “stop”!

Jednym z najbardziej destrukcyjnych czynników podczas pracy zdalnej jest wyrabianie nieefektywnych nadgodzin. Wielu przedsiębiorców zapomina o jakże ważnym odpoczynku, który pozwala nam zachować trzeźwość i świeżość umysłu. Nie sztuką jest pracować byle jak przez 12 godzin. Aby tego uniknąć polecamy wyznaczanie sobie zadań do wykonania na każdy dzień. Pamiętaj jednak o ich racjonalnej liczbie. Jeśli zaplanujecie pracę ponad swoje możliwości, wówczas staniecie się sfrustrowani, gdy nie uda Wam się zrealizować wszystkiego z listy “to do” i wpadniecie w destrukcyjne koło nadrabiania zaległości za wszelką cenę. Jeśli czujecie, że nie jesteście już efektywni w swoich działaniach, to nie bójcie się zrobić sobie przerwy – obejrzeć odcinek ulubionego serialu, poczytać książkę, wyjść na długi spacer czy wybrać się do siłowni.

Średnia 4.5 (2 głosów)
[Głosów:2    Średnia:4.5/5]