Jak Pan zaczynał w choinkowym biznesie?

Ja tak naprawdę cały czas zaczynam 🙂 Sprzedaż choinek nie  jest moim głównym zajęciem, jest oczywiście sezonowa. Na co dzień zajmuję się sprzedażą oraz marketingiem.

Chciałem się zrelaksować, odpocząć od codziennej pracy. Traktuję to jako odskocznię, a nawet zabawę. Jednocześnie, z tej zabawy wynoszę dużo nauki. Własny biznes internetowy to najlepszy kurs motywacji, ecommerce’u, obsługi klienta i marketingu, jaki można sobie wymarzyć.

Kilka lat temu poznałem plantatora jodeł kaukaskich. Pan Jerzy prowadzi pod Warszawą “przy okazji” niewielką plantację. Na co dzień wraz z synem zajmuje się ekologicznym gospodarstwem rybackim. Zdałem sobie sprawę, że mam dostęp do wyjątkowego produktu: pięknych lokalnych drzewek ścinanych na zamówienie – w odróżnieniu od większości choinek, które ścinane są w październiku i przyjeżdżają do nas na ciężarówkach z Danii.

Pod koniec 2017 roku zmieniałem pracę i miałem dużo czasu w okresie przedświątecznym, więc chciałem zrobić coś samemu. Coś co przyniesie ludziom radość, a mi satysfakcję. Więc opowiadam ludziom prawdziwą historię lokalnych jodeł spod Warszawy, rozwiązuję ich problem przedświątecznego braku czasu oraz trudności z transportem takiej choinki i przynoszę moim klientom Święta do domu. Ponadto pieniądze zostają lokalnie, a dzięki krótszemu transportowi takich choinek, dbamy bardziej o środowisko. Same plusy.

Ogarnij Święta - plantacja jodeł

Chcielibyśmy dowiedzieć się, jak Pan przygotowuje się do świąt?

Przygotowania rozpoczynam jeszcze w listopadzie. Dopinam najważniejsze sprawy: biznesplan, dostawcę i warunki zakupu, logistykę, ustalam plan marketingowy, planuję jakie nowe rozwiązania przetestuję w tym sezonie. W 2018 roku rozszerzyłem ofertę o jodły w doniczkach, o które mocno pytali klienci w roku ubiegłym (zwiększyłem w ten sposób sprzedaż o ponad 25%) i dodałem na stronie wiele rozwiązań “socialproofowych”. Analizując ruch, zauważam, że to – po karcie produktowej z choinkami – najczęściej odwiedzane strony, i wcale mnie to nie dziwi.

Sklep “stawiam” już w listopadzie. Shoplo, dzięki prostej integracji z dostawcami płatności, platformami obsługi klienta, komunikacji SMS, SEO, logistyki, itp. jest dla mnie idealną platformą i najlepszym rozwiązaniem. Używam także narzędzi dostępnych w Pakiecie Korzyści Shoplo. Dzięki nim zanotowałem w bardzo krótkim czasie wzrost przychodów sięgający kilkunastu procent.

Cały projekt tworzę w tym roku właściwie samodzielnie. Mam świetnego pomocnika na dni dostaw, który rozumie w jaki sposób budować dobre relacje z klientami, a w domu mam wielkie wsparcie partnerki która zajmuje się zawodowo analizą danych. Dzięki jej pomocy mam jasne wytyczne jakie decyzje biznesowe podejmować oraz mogę symulować różne modele.

Równie ważna jest duża odporność i wytrzymałość. Praca (w tym przede wszystkim fizyczna) po 12-14h dziennie właściwie do Wigilii to chleb powszedni.

Chcesz rozwijać swój biznes? Poznaj nasze świąteczne porady zebrane w ebooku Świąteczne przygotowania w ecommerce

Czy ma Pan jakieś pomysły i strategie na zamówienia na ostatnią chwilę?

W tym roku rzeczywistość przerosła nieco moje przewidywania, to znaczy, że nie muszę walczyć o zamówienia na ostatnią chwilę. Zdarzyły mi się sytuacje, w których musiałem odmawiać klientom zakupu z dostawą w określonym dni ze względu na brak wolnych miejsc w aucie.

W ubiegłym roku dobrze sprawdzały się standardowe działania marketingowe skierowane na zakup natychmiastowy: promocje last minute, obniżki cen, obudowane dobrym copy i dystrybuowane jako w takich kanałach jak Facebook czy sieć wyszukiwania Google. Bardzo dobrze sprawdzał się również w moim przypadku amplyfying na forach i grupach lokalnych społeczności (dzielnic Warszawy) na FB. Dobry prawdziwy i szczery storytelling pomógł mi dowieźć kilkadziesiąt konwersji.

Bardzo ważne jest odpowiednie zaplanowanie zamknięcia zamówień. Z reguły czekam na zamówienia do 2 dni przed dniem dostawy, chyba że mam już “pełny” samochód.

Pilnuję jakości drzewek, obietnic danych klientowi dotyczących dni i godzin dostawy nawet kosztem kolejnych zamówień. Mówi się, że “klienta można oszukać tylko raz”. Kto z nas będzie lojalny niesłownej marce? No właśnie.

Budowanie relacji, opieka jeden na jeden, customer care na najwyższym poziomie, to obok automatyzacji, AI i big data, według mnie najważniejsze pola do budowania przewagi konkurencyjnej jakiegokolwiek biznesu. Po prostu: karma wraca. Trudniej jest dawać dobro, ale to na pewno bardziej procentuje, ludzie stają się Twoimi ambasadorami, a w razie małego problemu, wybaczą Ci go chętniej.

Ogarnij Święta - plantacja

Jakie ma Pan plany na okres poświąteczny?

Pewnie rozejrzę się za codzienną pracą w branży. W styczniu raczej wielu choinek nie sprzedam 🙂 Ale mam pewien pomysł, żeby robić to cały rok! Brzmi dziwnie, zobaczymy: na razie nie zapeszam.

Na pewno na świeżo przeanalizuję, wyciągnę i spiszę wnioski z ostatniego sezonu choinkowego, aby łatwiej wejść w kolejny w październiku-listopadzie 2019 roku.

Będę chciał skupić się na wdrożeniu pre-sale na choinki. Na pewno wykonam też sporą liczbę telefonów do moich dotychczasowych klientów oraz jeszcze bardziej rozwinę e-mail marketing, pewnie z wykorzystaniem scenariuszy marketing automation.

Na koniec chciałbym zapytać, czy i jak Shoplo pomaga Panu w prowadzeniu biznesu?

Oczywiście. W moim przypadku bardzo sprawdza się Pakiet Korzyści, który pozwala mi rozwinąć możliwości marketingowe oraz sprzedażowe za niższą stawkę. Oczywiście ma to niebagatelne przełożenie na wyniki sprzedażowe.

Cenię sobie Shoplo za dużą wygodę, prostotę i łatwość nawigacji. Pozwala to zaoszczędzić dużo cennego czasu, dzięki czemu mogę przejść do innych zajęć pomagających rozwijać biznes. Również szybkość działania serwisu jest jednym z niezaprzeczalnych plusów Shoplo.

Kolejną świetną funkcją Shoplo jest liczba integracji oraz modułowość, która pozwala na rozwijanie i dodawanie nowych opcji do sklepu.

Możliwość wykorzystania wariantów produktów jest dla mnie szczególnie ważna, ponieważ dzięki tej funkcjonalności daję moim klientom wygodę w wyborze drzewka, które ich interesuje. A przy okazji, tworzę taki wariant tylko kilkoma kliknięciami.

Tomasz Iwan

Tomasz Iwan

Pracuję w Shoplo jako Junior Marketing Specialist.